Obserwatorzy

piątek, 13 lipca 2012

Piątek

Wczorajsze spotkanie z Natalią się udało :) Obiecałam jej, że dziś napiszę o cellulicie, więc zaraz zabieram się do roboty, ale póki co chciałam Wam przedstawić Natalię oraz pokazać w jakim stanie zastałam swojego pieska - Ramba jak wróciłam do domu:) Podzielę się tym z Wami, bo się niesamowicie uśmiałam:)



2 komentarze:

  1. o Twój piesek to ma dopiero chillout

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rambo śpi w przeróżnych pozycjach:) czasami mamy z niego niezły ubaw:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Zaglądam do każdej osoby, która zostawi po sobie ślad :) Anonimowi proszę się podpisywać - będzie mi niezwykle milo:) Jeśli zaobserwujesz napisz, odwdzięczę się tym samym :)
Komentarze chamskie, obraźliwe, wulgarne i inne tego typu nie będą publikowane.